antywłamaniowe drzwi wewnętrzne
kalendarze firmowe
z archiwum x
witryna firmowa
czarter jachtów
wspólnotowy znak towarowy
matura
podnośnik nożycowy
rekomendacja kredytowa
monitoring gps
miód wrzosowy
białe złoto
upominki reklamowe
alkomat policyjny
foteliki dla dzieci samochodowe
tani czarter jachtów
projekty ogrodnicze
agroturystyka góry świętokrzyskie
organizacja ślubów
Miód wrzosowy znano na ziemiach polskich już w X wieku, gdy służył jako środek płatniczy

Miód wrzosowy znano na ziemiach polskich już w X wieku, gdy służył jako środek płatniczy

23 proc. gospodarstw domowych spożywa miód regularnie, przynajmniej raz w tygodniu. Z tej części społeczeństwa 7 proc. je miód codziennie lub prawie codziennie. Częściej konsumują go kobiety. Częściej robią to osoby z wykształceniem wyższym niż zawodowym.

15 proc. jedzących nie jest w stanie odróżnić, czy spożywa miód gryczany, miód wrzosowy czy jeszcze inny. Najpopularniejszy jest miód wielokwiatowy oraz lipowy. Ten pierwszy jako ulubiony wskazuje 36 proc., a ten drugi 23 proc. Polaków rozróżniających gatunki miodu. Pozostałe gatunki miodów są spożywane przez mniej niż 5 proc. społeczeństwa.

Miód najczęściej raczy nasze podniebienie podczas śniadania, kiedy smarujemy nim chleb, bułki albo słodzimy herbatę. Robi tak 60 proc. tych, którzy spożywają miód. Miód do herbaty częściej dodają panie (78 proc.). Co piąty Polak lubi jeść miód bezpośrednio ze słoika.

Badani są zgodni, że miód podnosi odporność organizmu i zapobiega jego osłabieniu w okresie jesienno-zimowym. Tak twierdzi 93 proc. respondentów. Równie wielu z nich twierdzi, że miód jest zdrowszy od cukru, słodzików. Połowa badanych zdaje sobie sprawę, że miód choć nie jest produktem niskokalorycznym, nie tuczy i stanowi składnik wybranych diet odchudzających.

Polska jeszcze zanim stała się zwartym organizmem państwowym znała miód. Był on nie tylko środkiem spożywczym, ale również rodzajem pieniądza, w którym uiszczano kary.